
Od tęsknoty do działania - historia Prosto z Pola
Mam na imię Ania.
Prosto z Pola powstało z mojej tęsknoty za Polską, za dzieciństwem i za jedzeniem, które pamiętam z domu.
Za prostotą, uczciwością i bliskością — z ziemią i z ludźmi.
Ten projekt to nie marka, a droga.
Próba powrotu do korzeni i stworzenia miejsca, w którym lokalni rolnicy i producenci są widoczni, a ludzie wiedzą, skąd pochodzi ich jedzenie.
Zaczęło się lokalnie, w Polsce, ale bardzo szybko okazało się, że te same potrzeby i wartości łączą ludzi także poza granicami.
Prosto z Pola to projekt z serca.
I dopiero początek tej historii.
Tak narodził się pomysł Prosto z Pola — inicjatywy, która zaczęła się lokalnie, a dziś łączy producentów i społeczności także poza granicami, wszędzie tam, gdzie ważna jest uczciwość, bliskość i prawdziwe jedzenie.
Moja historia
Wyjechałam z Polski wiele lat temu.
Z czasem przyszła tęsknota — nie tylko za rodziną, ale za tym, jak się wychowałam i jak smakowało codzienne życie.
Dorastałam blisko wsi i gospodarstw. Warzywa, owoce, produkty rolne — to wszystko było zawsze pod ręką. Naturalne. Zwyczajne. Prawdziwe.
Z wiekiem zaczęłam zauważać, że te gospodarstwa znikają, a wieś coraz bardziej przypomina miasto. Sklepy się zapełniły, ale prawdziwego jedzenia zaczęło brakować.
Za każdym razem, gdy wracałam do Polski, czułam, że czegoś mi brakuje.
Wiedziałam jednak, że to jedzenie wciąż istnieje — tylko coraz trudniej do niego dotrzeć. Brakowało kontaktu, połączenia, miejsca, które by to wszystko zebrało.
Z tej tęsknoty i potrzeby narodziło się Prosto z Pola.
Projekt, który przywraca widoczność lokalnym rolnikom i producentom oraz pomaga ludziom odnaleźć to, co kiedyś było oczywiste.
Prosto z Pola to powrót do tego, co prawdziwe.
I historia, która wciąż się pisze.
Ania
twórczyni Prosto z Pola
Kontakt
Masz pytanie dotyczace mapy, projektu Prosto z Pola? Chcesz zgłosić gospodarstwo, dołaczyć do lokalnej grupy albo zaproponować współprace?
Napisz do nas - chętnie poznamy Twoja historie i zobaczymy, jak możemy sie połaczyc.
